niedziela, 2 marca 2014

Nagrzane morsy

Cóż, dzisiaj pogoda nas nie rozpieściła, grzało nas słońce, w cieniu było +8, w słońcu +14... Niezrażeni ekstremalnymi warunkami pogodowymi wskoczyliśmy do jeziora i choć na chwilę zanurzyliśmy się w chłodnych i kojących wodach Pogorii.

Dzisiaj kąpiel pod nadzorem -
z prawej widoczny dyżurny ds. gospodarki wodno-ściekowej.

Grupowe moczenie, razem raźniej

Można stać, można pływać - pełna dowolność

Można też siedzieć, kto morsowi zabroni?

Panowie, może jednak z toalety skorzystamy, nie tak z pomostu...

- Aaaa, śledź mnie goni!
- Zamawiam rower, zamawiam rower!

Cześć, lubię bigos i romantyczne spacery po plaży...

Mors mokry to mors szczęśliwy

- A tak strzelam z łuku, o!
- To ja zrobię dziubek.