środa, 31 grudnia 2014

niedziela, 28 grudnia 2014

W końcu ZIMA!

Po jesiennych początkach sezonu w końcu możemy cieszyć się prawdziwą zimą! Co prawda śniegu za dużo jeszcze nie ma, jednak temperatura powietrza już sprzyjająca: -6 stopni Celsjusza (za sprawą porywistego wiatru odczuwalna była dużo niższa). Śmiało można powiedzieć, że aura typowo morska nam dzisiaj towarzyszyła ;)

Zapraszamy na noworoczne morsowanie - co powiecie na 2. stycznia, 12:00?

Poniżej garść zdjęć z dzisiejszego mrożenia cielsk:

środa, 24 grudnia 2014

Świąteczne morsowanie

W ostatnią niedzielę znów były nowe twarze - brawo! Fotorelacja już wkrótce, a teraz zapraszamy na kąpiel w czwartek 25. grudnia (1. dzień świąt) o godzinie 11:00.

Zabierzcie ręczniki, ciepłą herbatę i dobry humor! Do zobaczenia w Pogorii :)




wtorek, 16 grudnia 2014

Nowe twarze, mała foczka i baner

Co można robić w zimową niedzielę przed południem? Oczywiście: morsować! Przypominamy - począwszy od najbliższego weekendu spotykamy się o godzinie 11:00.

Ostatnio morsujących było trzynaścioro, baner z naszym logiem dotarł, pojawiły się nowe twarze (duże brawa dla młodej foczki - Kasi!) - jeszcze tylko śniegu i siarczystego mrozu nam brakło, żeby zaliczyć ten dzień do naprawdę udanych :)

Zapraszamy do krótkiej fotorelacji; dziękujemy za zdjęcia Alicji, Kasi i Monice :)

czwartek, 11 grudnia 2014

Na blacie -120 stopni - czyli kriogeniczne morsowanie

Pierwsze przymrozki już za nami, trzymamy mocno kciuki za prawdziwe mrozy, spore opady śniegu i taflę lodu na naszej Pogorii. Jak do tej pory spotykaliśmy się regularnie w każdą niedzielę, czasami również w inne dni tygodnia (w mniejszym gronie). Grzegorz morsując indywidualnie w środę o 10 rano miał szczęście natknąć się na pierwszy lód - oby nie ostatni!

Niedawno mieliśmy okazję spróbować na własnej skórze czegoś nowego (nikt z nas do tej pory nie korzystał z tej formy chłodzenia) - przez panią Karolinę z NZOZ SAFMED z Sosnowca zostaliśmy zaproszeni na wtorek na darmową sesję w komorze kriogenicznej! Bardzo za zaproszenie podziękowaliśmy i oczywiście z niego skorzystaliśmy (zdjęcia na końcu wpisu) - o czym za chwilę.

Podczas ostatniego spotkania poruszona została kwestia godziny morsowania - wszyscy zgodziliśmy się na przesunięcie jej na godzinę 11:00, tak więc począwszy od 21. grudnia spotykamy się już o nowej porze, natomiast najbliższe morsowanie (14.XII) jest jeszcze o 10:00 - żeby ewentualni chętni do morsowania, którzy o zmianie nie wiedzieli, nie zostali na lodzie ;) Po co zmieniamy godzinę spotkania? Żeby ułatwić docieranie do nas śpiochom i tym, którzy w niedzielne poranki mają jeszcze jakieś swoje sprawy - jesteśmy prospołeczni po prostu!

A teraz o kriokomorze.

Po małych perturbacjach organizacyjno-dojazdowych stawiliśmy się w komplecie, zrzuciliśmy wierzchnie odzienie (do komory wchodzi się bowiem jedynie w czapce, masce na nos i usta, rękawiczkach, spodenkach, skarpetach i chodakach drewnianych; panie dodatkowo w koszulce na ramiączkach) i po zmierzeniu ciśnienia tętniczego wkroczyliśmy czwórkami do wymrażalni. W komorze należy chodzić w kółko (jest niezbyt duża), żeby nie przymarznąć do podłogi - temperatura wynosi rześkie -120°C. Jak zwykle ujawniły się nasze talenty taneczne urozmaicane co jakiś czas poleceniem "Zmiana kierunku!". Sam zabieg trwał 3 minuty i - co odkryliśmy z małym zaskoczeniem - trochę to dla nas było za krótko, nie chcieliśmy wychodzić ;) Po wszystkim zostaliśmy zaproszeni do salki gimnastycznej, gdzie była możliwość skorzystania z bieżni i orbitreków. Reasumując: bardzo udany wieczór. Już wkrótce - relacja wideo :)

O samej krioterapii: jest to bardzo dobra forma rehabilitacji i odnowy biologicznej, przy czym morsom zaprawionym "w bojach" cały zabieg może wydawać się odrobinę za krótki ;) Natomiast sama możliwość przebywania niemal w kompletnym negliżu w temperaturze -120°C (a więc niemal w pół drogi od 0°C do zera absolutnego), kłęby lodowej mgły , odczuwalne sensacje na skórze i dobroczynny wpływ całego procesu są z pewnością warte przeżycia i spróbowania - czegoś takiego nie doświadcza się codziennie. Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia strony ośrodka jak i samej placówki.

Tradycyjnie: wszystkie morsy regularnie morsujące - jak i tych, którzy chcieliby dopiero spróbować - zapraszamy w najbliższą niedzielę na godzinę 10:00; zbiórka przy molo na Pogorii III. Zima już jest, trzeba z niej korzystać, szkoda życia na siedzenie w domu!

Korzystając z okazji chciałem pozdrowić rodzinę i znajomych...

Więcej mrozu! Więcej mrozu! Więcej mrozu!

A teraz w drugą stronę - i zrobimy +120...

Jak młode bóstwa! W skarpetach... i w maskach. Ale bóstwa.

Idziesz, a stoisz - to się, mój drogi, nazywa postęp!