niedziela, 25 stycznia 2015

Przepłynęli Wisłę - ze smokiem!

Cześć! Dzisiaj nasza skromna delegacja była na Przeciąganiu smoka przez Wisłę, o czym wspominaliśmy we wcześniejszym poście - możemy być dumni, że nasi dwaj koledzy - Artur i Grzegorz - śpiewająco i bez trudności pokonali Królową Polskich Rzek!

A jak to wyglądało? Przed 11:00 zebraliśmy się pod pomnikiem Adama Mickiewicza na krakowskim rynku, stamtąd w sile trzynastu morsowych klubów (budząc uzasadnione zainteresowanie przechodniów) ruszyliśmy nad Wisłę, żeby nasi pływacy - po rozgrzewce prowadzonej przez profesjonalną trenerkę i sprawdzeniu trzeźwości przez policję - mogli przygotować się do przepłynięcia przez Wisłę (start o godzinie 12:00).



Imprezę "na mokro" otworzył Piotr Jelonek - wiceprezes Krakowskiego Klubu Morsów "Kaloryfer" - wraz z koleżanką oraz z najstarszym (71-letnim) morsem biorącym czynny udział w imprezie - oboje również z "Kaloryfera. Piotr przeciągając nielekkiego przecież smoka przepłynął Wisłę dwa razy - brawo!

Podczas przeprawy nie obyło się bez dramatycznych chwil: przynajmniej dwóch śmiałków potrzebowało asysty szybko udzielonej im przez WOPR (nurt rzeki okazał się zbyt silny i zaczął ich niebezpiecznie szybko znosić). Na szczęście dla Artura i Grzegorza (płynących z numerami 66 i 67) taka rzeczka po treningach w Pogorii to "pikuś" i obaj pokonali przeszkodę wodną w pięknym stylu, na sam koniec demonstrując widowiskowego nura. Na początku obrali bardzo dobrą taktykę płynięcia pod lekkim kątem w stosunku do prądu rzeki - tak, aby dość silny nurt znosił ich tam, gdzie było wyjście; dzięki temu nie płynęli zbyt długo i nie musieli walczyć chcąc dostać się na brzeg, no i zachowali siły na zanurkowanie w rzecznych odmętach ;)

Chcieliśmy podziękować serdecznie Kaloryferowi za całą imprezę, świetną organizację i mroźne przyjęcie - dzięki, że zamówiliście śnieg :D Do zobaczenia za rok!

Trochę informacji informacji: była to 8. edycja tego wydarzenia, woda miała temperaturę +1 stopnia Celsjusza, powietrze około -4, Wisłę przepłynęło 67 morsów z 13 klubów. Poniżej garść zdjęć, film również będzie, ale trochę później :)