poniedziałek, 2 lutego 2015

35 foczek i morsów razem w wodzie :)

Cześć!

Jeszcze nie opadły emocje związane z ubiegłotygodniowym wyczynem przeprawy przez Wisłę przez Artura i Grzegorza oraz z podbijaniem norweskich morsowisk przez Jacka i Piotrka (wszyscy byli - a jakże - w klubowych koszulkach własnoręcznie wykonanych przez Artura; Arturze - dziękujemy ogromnie za świetne "kluboszulki"!), a tu morsowa natura już wzywa i już jest pora stawić się nad Pogorią III w Dąbrowie Górniczej i w doborowym towarzystwie zanurzyć się w jej mroźnych toniach...

Z małym poślizgiem wrzucamy kilka zdjęć z niedzielnego morsowania; pogoda dopisała, woda miała +2 stopnie, czuć było lekki mrozik (około 0 stopni), piękne słońce i bezchmurne niebo, do tego delikatna tafla lodu na morsowisku (ostrożnie, można się skaleczyć!) - było bajecznie. Co do frekwencji, to jak w tytule - aż 35 foczek i morsów zażywało lodowej kąpieli (z Dąbrowy Górniczej, Czeladzi, Będzina, Sosnowca - a nawet z Mysłowic)! Nie mniej liczne grono "morsów piaskowych" dopingowało nas z brzegu - dziękujemy i zapraszamy wszystkich już na kolejną niedzielę (dla nielękających się ciemności mamy zaproszenie na najbliższy czwartek na morsowanie w świetle księżyca o 19:00).