niedziela, 22 marca 2015

Marzanna zatopiona!

Cześć, dzięki wszystkim za przybycie na wiosenne morsowanie! Dzisiejsze warunki były lepsze od niejednego zimowego weekendu. Silny, porywisty i mroźny wiatr (na dworze było w okolicach 1 stopnia), wzburzone morze jezioro, wyczuwalna w powietrzu zima, która nie chce oddać pola wiośnie - było super! Brawa dla kolejnego śmiałka, który dzisiaj morsował po raz pierwszy - prawie idealne warunki (tylko śniegu brakowało). Marzanna została podtopiona, porwana przez Jacka na bezmiar Pogorii, uratowana przez wszystkich i w końcu zatopiona definitywnie - zima się skończyła...

Ogromne podziękowania dla Kasi i Grześka za przygotowanie Marzanny, Gosi za fachowy makijaż tejże - Piotrek i Przemek dzielnie asystowali. Przebieg topienia uwieczniony został oczywiście na zdjęciach (dzięki Gosiu). Brawa i podziękowania należą się oczywiście również dzielnie nam kibicującym morsom piaskowym - jak Wy możecie tak stać na wietrze i do wody nie wejść ;)

Zapraszamy na kolejne morsowania w przyszłym sezonie, jednak jeszcze ciągle będziemy do wody wskakiwać w kolejne niedziele o 11:00; korzystajmy z chłodu, póki jest :)