sobota, 12 grudnia 2015

Mapka sytuacyjna na niedzielę

Drogie Morsy i Morsów sympatycy,

Dla Waszej wygody (oraz dla widzów, rodzin i przyjaciół) przygotowaliśmy prostą mapkę poglądową. Plan akcji:
  • po przyjściu na miejsce udajemy się do miejsca oznaczonego Podpisy, żeby na liście uczestników złożyć swój autograf oraz dowiedzieć się, w której grupie jesteśmy (grupy będą liczyły 10 osób - dla ułatwienia liczenia) - A, B, C.... O przydziale do konkretnej grupy decyduje kolejność złożenia podpisu,
  • przed 11:40 zostawiamy swoje rzeczy w miejscu oznaczonym Strefa morsów - przebieralnia, a następnie bierzemy udział w rozgrzewce,
  • po rozgrzewce korzystamy ponownie z przebieralni - żeby zrzucić ciuchy i je tam zostawić (weźcie karimaty!),
  • ustawiamy się w Strefie morsa - start ZA SWOIM "OPIEKUNEM" trzymającym znaczek z symbolem danej grupy (A, B, C...) i ubranym w kamizelkę odblaskową,
  • na dany sygnał wchodzimy do wody CO NAJMNIEJ do wysokości pępka (wymogiem jest wejście po pas, na wszelki wypadek wejdźmy odrobinę głębiej); morsy bardziej doświadczone mogą oczywiście zanurzyć się po szyję,
  • po upływie około 4-5 minut na dany sygnał wychodzimy WSZYSCY,
  • morsy chętne do dalszej zabawy mogą się przebiec, poskakać i wejść do wody ponownie - tym razem już na morsowe przeciąganie liny :) Czas pobytu w wodzie - nie dłużej jak 20 minut.

Po morsowaniu "rekordowym" osoby chętne do spróbowania, jak to jest być morsem zostaną poinstruowane odnośnie całej procedury i wejdą do wody z doświadczonym morsem.
Po wszystkim... zapraszamy na grilla (na terenie CSiR, prowiant własny)! Widzimy się na Pogorii niezależnie od pogody - woda w jeziorze i tak jest mokra ;)

Niedzielne wydarzenie to również okazja do wsparcia Fundacji Iskierka zbierającej środki dla Kamila Garwola z Dąbrowy Górniczej chorego na guza pnia mózgu (glejaka). Więcej o całej akcji oraz o Kamilu przeczytacie na stronie fundacji. Od godziny 11:00 do 11:40, przed biciem rekordu, będzie możliwość pomocy Kamilowi przekazując datek wolontariuszom z puszkami - pokażmy, że mroźne, morsowe serca są najgorętsze ze wszystkich :)

Do opracowania mapki wykorzystaliśmy zdjęcie zrobione przez Michała Radkę prowadzącego popularny blog Zagłębie z Powietrza - dziękujemy!

Zapisy przez pocztę elektroniczną zostały zakończone - będzie możliwość dopisania się na listę uczestników, jednak liczba miejsc jest ograniczona; rezerwujemy sobie tym samym prawo do zakończenia prowadzenia zapisów w dowolnym momencie (nie dotyczy osób już zapisanych).

Pamiętaj: morsujesz na własną odpowiedzialność i jesteś świadom(a) zagrożeń i ryzyka związanego z zimową kąpielą w jeziorze.