niedziela, 3 stycznia 2016

Nowy rok, II Krakowski Spływ Morsów i Siekierezada w Dąbrowie

To był pracowity weekend. Najpierw żegnaliśmy stary i witaliśmy nowy rok - podczas dwóch morsowań.

Galeria 1. Sylwestrowo-noworoczne morsowania
Następnie dwóch morsów z Pogoria Morsuje, Grzegorz i Artur, pokonało w niedzielę liczący około 750 metrów odcinek Wisły. Wszystkich, w tym organizatorów (Krakowski Klub Morsów Kaloryfer) zaskoczyła zima, która w ciągu jednej nocy pokryła lodem powierzchnię rzeki - na co jeszcze dzień wcześniej w ogóle się nie zapowiadało. Dzięki nurkom ubranym w kombinezony zimowe i WOPRowcom na łodziach udało się jednak stworzyć kanał dla pływaków. Z racji bardzo trudnych warunków sam spływ został jednak skrócony z 2km do wspomnianych 750 metrów. Nasi koledzy (z ranami ciętymi od lodu) we wspaniałym stylu ukończyli całą trasę - Panowie, jesteśmy z Was dumni, brawo! Dziękujemy organizatorom i innym klubom morsów za świetną imprezę - do zobaczenia :)

Galeria 2. II Krakowski Spływ Morsów
Oprócz naszych dzielnych pływaków w Krakowie również morsy, które zostały na Pogorii, musiały zmierzyć się z dość grubą, bo ponad 6 centymetrową pokrywą lodową; dla niektórych był to prawdziwy chrzest i sprawdzian wytrzymałości. Lód ustąpił pod siłą perswazji (i siekier) - po prostu z morsami z Pogoria Morsuje nie miał szans ;) Brawo dla lodołamaczy i wszystkich morsów!

Galeria 3. Siekierezada na Pogorii III
Dziękujemy ogromnie Gosi, Ani, Łukaszowi i Sławkowskiej Grupie Biegowej "Samo się nie przebiegnie" za zdjęcia z Krakowa i z Dąbrowy :)

Co dalej? W najbliższą środę o 11 spotykamy się na morsowanie (6.I to dzień wolny - 3 Króli) w środku tygodnia, natomiast 10.I, czyli w najbliższą niedzielę o 11:00 Morsujemy dla WOŚP! Szczegóły niedzielnego morsowania już wkrótce :)