sobota, 27 lutego 2016

Sztolnia Czarnego Pstrąga

Pogoria Morsuje... podziemnie!

Dziękujemy ogromnie Morsom z Chechła Rodem i Stowarzyszeniu Miłośników Ziemi Tarnogórskiej za zaproszenie na niecodzienne morsowanie w Sztolni Czarnego Pstrąga - zabawa była niesamowita! Po fantastycznej rozgrzewce, spotkaniu i rozmowach z morsami z innych klubów wąskimi schodami zeszliśmy około 30 metrów pod ziemię, gdzie czekały na nas ciemności i nietoperze. Krótka rozmowa z sympatycznymi przedstawicielami mediów, parę okrzyków na podniesienie morale, podskoki i... hop, do wody :D

Zapraszamy do galerii
Podziemna rzeka (z wodą o temperaturze 6 stopni) sięgała nam czasami po pas, czasami prawie po szyję, dno było urozmaicone (po części kamieniste, trochę muliste, sporo dołów, trochę spadków - ot, żeby się nie nudzić), z rzadka rozmieszczone lampy romantycznie oświetlały morskie cielska. Trasa liczyła 600 metrów, pokonaliśmy ją śpiewająco (dosłownie i w przenośni) w ciągu około 20 minut; niektórzy żartowali, że to najdłuższa "sześćseta" w ich karierze marszowo-biegowej. Na łodzi przed nami płynął przewodnik oraz reporteży, nasi osobiści i z telewizji - może będziemy sławni ;)

Wyjście to kolejne strome i kręte schody i w końcu światło słońca - przywitała nas piękna pogoda i torby z rzeczami. Przebraliśmy się i ruszyliśmy w spacer powrotny, tym razem po powierzchni parku. Po dojściu do punktu startu posililiśmy się pyszną grochówką, chlebem ze smalcem i ogórkiem kiszonym - miód w gębie :D

Na samym początku, jeszcze przed rozgrzewką odśpiewaliśmy gromkie "100 lat!" Piotrkowi, który właśnie dzisiaj miał urodziny - Wszystkiego Najlepszego!

Pojawiliśmy się też w mediach ogólnopolskich:

W szeregach Pogoria Morsuje nie mogło oczywiście zabraknąć Sławkowskiej Grupy Biegowej "Samo się nie przebiegnie" (trzymamy kciuki za Wasz jutrzejszy bieg!). W naszej turze podziemnych morsów (tury były cztery, my byliśmy w drugiej) szliśmy gęsiego z morsami z Krakowskiego Klubu Morsów Kaloryfer i Jastrzębskiego Klubu Morsów "Biały Miś" - serdecznie pozdrawiamy i dziękujemy za miłe towarzystwo!

Do zobaczenia!