czwartek, 21 lipca 2016

W kriokomorze

Wczoraj (2016-07-20) na zaproszenie Pogoria Morsuje w Centrum Rehabilitacji w Chorzowie stawiły się morsy i sportowcy z Katowickiego Klubu Morsów "Arktyka", "Morsy z Chechła Rodem" z Tarnowskich Gór, Morsy z "Morsowanie z PTSE" oraz drużyna Crossfit Sparta Rage. Po koniecznych formalnościach (opłaty, wypisanie karty pacjenta Centrum i - najważniejsze! - zdjęcie grupowe) zrzuciliśmy ciuchy, zmierzono nam ciśnienie (indywidualnie, tutaj wynik grupowy się nie liczy) i ustawiliśmy się w kolejce do kriokomory. Otworzyły się drzwi i... zalał nas cudowny, niepowtarzalny MRÓZ :D Jakże miła odmiana od panującego lata (co prawda temperatury ostatnio nieco zelżały, ale wiemy, że znów podskoczą) :)

Sama kriokomora to ciekawe doświadczenie i bardzo dobrze wpływa na zdrowie (w celach leczniczych najlepiej jest umówić się na serię zabiegów). Panujące wewnątrz -120 stopni jest przyjemne; nie wychładza tak szybko, jak morsowanie w przeręblu i stanowić może ciekawą zachętę dla aspirujących do morsowania.

Dziękujemy bardzo serdecznie przybyłym gościom, pani Justynie Chojnackiej i całemu personelowi Centrum Rehabilitacji w Chorzowie - i być może do zobaczenia!

Galeria dostępna na stronach "Arktyki" - klik :)

Autorem wszystkich zdjęć jest Adam Krawczyk z Katowickiego Klubu Morsów "Arktyka" - dziękujemy :)

UWAGA: Po zabiegu znaleziono opaskę osłaniającą czoło oraz rękawiczki - zapominalskiego morsa prosimy o zgłoszenie się w prywatnej wiadomości.