sobota, 31 grudnia 2016

Koniec roku!

Tak że tego, no...

I się skończyło rumakowanie w 2016 roku. Było dzisiaj prawie wszystko, co morsy lubią: było zimno, było nas jak na tę porę dnia dużo i był - co najważniejsze - LÓD! Tylko nadal brakuje śniegu... Ja się pytam: gdzie jest ŚNIEG?!

Wszystkim kąpiącym się, jak i tym kibicującym z brzegu życzymy szalonego sylwestra i świetnego nowego roku. Sobie - jako morsy - życzymy również mrozu, śniegu i w dalszym ciągu fantastycznej zabawy przy każdym "morsingu" :D

Tradycyjnie: brawa dla świeżaków!!!

Tak więc - widzimy się "za rok"! Bawcie się dobrze, zresetujcie umysły. Wszystkiego fajnego!

Posługę pełnili:

  • Jacek (rozgrzewka)
  • Goha (foto) - szczególne podziękowania za grzańca, Wy już wiecie, dla kogo ;)
  • Lodołamacze (przygotowanie morsowiska)
  • Przemek (prowadzenie i wprowadzenie)
Kliknij >> galeria
Zapraszamy do galerii